niedziela, 24 listopada 2013

Zakupowe szaleństwo

Witajcie

Wraz z rozpoczynającą się akcją -40% na kolorówkę ostatnio odwiedziłam Rossmana. 
Na co polowałam można zobaczyć w wcześniejszym poście. Udało mi się kupić:

1. Podkład Bourjois 123 perfect w kolorze 51 Vanille Clair
Pierwsze odczucie było trochę dziwne jest ciężki, trudno było go zmyć ale czas pokaże co z niego będzie :)


2. Korektor z L'oreal the concealer True Match  w odcieniu 2 Vanilla
Pierwsze odczucia jest ok, ma dobre krycie zapowiada się nieźle :) Jedyny minus chyba trafiłam na otwarty wcześniej egzemplarz :/


3. Paletki z Lovely Terra cotta compact o numerach 1,2 i 6.Niestety nie znalazłam paletki z brązami i ciemnymi kolorami na której najbardziej mi zależało.
No i tu mój wielki zawód. Zanim je kupiłam czytałam dużo opinii w większości były pozytywne.  Moje odczucia były inne :( Szczególnie ta od numerze 6 jest bardzo słabo pigmentowana. Niestety nie próbowałam ich na mokro no ale nie sądzę,że to bardzo poprawi ich jakość. A teraz 3 makijaże zrobione tylko tymi paletkami.



1. Makijaż paletką z szarymi cieniami numer 6. Słaba pigmentacja ciemne cienie są po prostu szarawe i ten niewidoczny fiolet:/


2. Makijaż wykonany paletką o numerze 1. Tu już lepiej, jak ktoś lubi delikatne makijaże to polecam. Ja lubię bardziej wyraziste kolory :)



3. Makijaż wykonany paletką numer 2.Ta paletka przypadła mi do gustu najbardziej,lepsza pigmentacja ale też nie idealna mimo,że Avon nie słynie z super cieni to porównując pigmentacje podobnych kolorów Avon to ideał przykład http://karaooka.blogspot.com/2013/10/bekit-nieba.html 



Paletki z numerkami na cieniach w kolejności w których ich użyłam. 



Dzięki za uwagę! 

1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Szukaj na tym blogu