niedziela, 29 grudnia 2013

Projekt śmietnik

Witajcie!
Dzisiaj PROJEKT ŚMIETNIK- czyli wyrzucam zużyte kosmetyki. Znajdują się w nich w większości buble. Zapraszam! 


1.Tusz SuperShock Max jest to mój drugi egzemplarz. Kupiłam go prawdopodobnie bo był na promocji.  Nie pogrubia rzęs, dla mnie szczoteczka jest za duża po prostu nie umywa się do SuperShock w podstawowej wersji.

Cena regularna-36zł, można go dostać nawet chyba już za 10zł.


2. Tusz Rimmel Glam'Eyes Lash Flirt dostałam w spadku. Ładnie rozczesywał rzęsy, może jeszcze kiedyś go kupię.
Cena regularna - 25zł


3.Cień do powiek w kremie Avon ColorTrend Jude. Straszny bubel. Bardzo słaby kolor,zero trwałości jednym słowem masakra. Długo już u mnie leży nie używany, na szczęście od dawno jest wycofany:)
Cena- około 10zł


4. Cień do powiek w kremie Avon ColorTrend z kredką Spellblound to samo co wyżej. Kredka ma jakiś tam kolor jednak do kresek się nie nadaje, może jako nałożona na całą powiekę.
Cena około 10zł.
                                                        

5. Eyeliner Lovely (tak mi sie kojarzy,że to chyba jakaś starsza wersja,niestety napisy się starły,więc nie jestem pewna), był ok, miał cienki precyzyjny pędzelek. Można powiedzieć,że wymieniłam go na nowszy model :) Cena około 10zł.
                                                                


6.Magiczny Eyeliner w żelu Avon Color Trend clear w zamyśle- przy użyciu tego eyelinera i dowolnego cienia możemy wyczarować kreskę w kolorze,który chcemy. Super pomysł a wykonanie tragiczne. Na początku popsułam parę cieni bo używałam go mokrego na nie, później po prostu wysuszałam go, paćkałam w cieniu i dopiero moczyłam. Trwałość i kolor- porażka, nie zasychał na oczach. Produkt jest już wycofany z oferty.
Cena regularna 19zł 


7. Błyszczyk powiększający usta Eveline (tu też nie jestem pewna bo napisy się starły). Był nawet w porządku jednak śmierdzi i za bardzo się błyszczy. 


8.Paletka róż z cieniami No name. Skusiłam się w chińskim sklepie na zestaw komsetyków prawie za darmo, niestety to jest nie wypał, cienie w ogóle nienapigmentowane a róż w kolorze "barbie".
Cena 5zł w zestawie z paletką cieni smokey( o której napiszę niedługo bo jest hitem),
 błyszczykiem i kredkę do oczu


9. Avon, Jillian Dempsey, Celestial Blush - Heavenly Nude  (Marmurkowy róż do twarzy). Mój hit. Ma piękny, delikatny kolor. Niestety po jakimś czasie stał się tak twardy,że nie dało się go nałożyć w żaden sposób. Mimo,że dawno przeterminowany leżał sobie u mnie bo miałam do niego sentyment.
Cena regularna 38zł.


10. Avon, Jilian Dempsey Professional Corrector Palette Light (Profesjonalna paleta korektorów). Cztery korektory zamieszczone w jednej paletce z czego używałam tylko jednego. Był ok ale za tę cenę nie opłacało się kupić go ponownie,no i Avon wycofał paletkę po jakimś czasie. Według mnie inne kolory czyli ostry pomarańcz,róż i żółty kompletnie się nie nadawały jako korektory. Dodatkowo aplikacja była ciężka i nie higieniczna.
Cena 30zł


 Wszystkie te produkty wylądowały w koszu z powodu porządków w kosmetykach i końcem dat przydatności.
 A wy znałyście je wcześniej? Może macie o nich inne zdanie.
Dzięki za uwagę! 

7 komentarzy:

  1. uwielbiałam ten tusz rimmela :D

    OdpowiedzUsuń
  2. żadnych z nich nie miałam ;-) ale w większości przypadków, to chyba i lepiej, z tego co piszesz ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. widzę, że wiekszość kosmetyków Avon juz trochę ma bo od dłuższego czasu nie ma ich w sprzedaży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie niektóre parę lat! Leżały nieużywane bo ze mnie taki chomik, ale w końcu się wzięłam za nie :)

      Usuń
  4. ja wyżucam kosmetyki jak mi się skończą

    zapraszam do mnie napisałam artykoł na temat kradzieżt zdj
    iamemilia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam żadnego i mieć nie będę...

    OdpowiedzUsuń
  6. Niczego nie miałam, albo nie pamiętam, że miałam :) Co do różu to opakowanie jakoś mnie nie zachęciło. U mnie musi coś jeszcze estetycznie wyglądać :) Polecam róż Butterfly w odcieniu romantico- świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Szukaj na tym blogu