poniedziałek, 1 września 2014

Bahama mama w(y)adka :(

Witajcie!

Dzisiaj krótko o nabytku z postu o nowościach. Mowa o bronzerze Bahama Mama z theBalm. Używam go od 3 tygodni, na razie sprawuje się dobrze polubiliśmy się już nawet :) 
Jedno ale....


.....niestety wczoraj próbując go użyć rozpadł mi się na dwie części. Nie spadł wcześniej, nikt go nie rzucał nie wiem jak to się mogło stać po tak krótkim czasie. 



Bronzer na całe szczęście jest cały ale jakość opakowania mnie zawiodła :(


Zostaję mi teraz skleić dwie części razem i dalej cieszyć się produktem. 




I to koniec moich żalów. Czy któreś z was też się to zdarzyło? Czy tylko ja tak mam i po przejściach z cieniami Liquis Metal z Catrice dalej mam pecha :) ? 

Ps. Recenzja bronzera już niedługo :)

3 komentarze:

  1. na szczęście kosmetyk sie nie rozpadł ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zdarzyło mi się to z moim bronzerem, ale wystarczy odrobina kleju i będzie jak nowy! Najważniejsze, że bronzer jest cały, a nie w kawałkach! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Szukaj na tym blogu